6 błędów grafików freelancerów

Czego unikać w pracy zdalnej grafika

Jak wygląda rynek pracy grafików? Najpierw terminowanie w małych firmach i agencjach za niewielkie pieniądze, ale zawsze z masą projektów, a jeśli masz szczęście – po kilku latach lukratywne zlecenia lub samodzielność jako freelancer.

Czego unikać w pracy zdalnej grafika
Jakie błędy popełniają graficy freelancerzy

Grafików, którzy pracują na zlecenie, można podzielić na dwie grupy.
Pierwsza to początkujący, którzy biorą udział we wszystkich konkursach, odpowiadają na wszystkie zlecenia i są gotowi sprzedawać nierzadko dobrej jakości prace za niewielkie pieniądze.
Drugą tworzą ci graficy, którzy znają już swoją wartość i nauczyli się, jak działa rynek zleceniodawców i networkingu.

 

Błędy, które popełniają graficy w pracy na zlecenie

Co, oprócz doświadczenia, różni obie te grupy? To przede wszystkim stosunek do swojej pracy freelancera. Jeśli zatem chcesz znaleźć się wśród tych, którzy zadomowili się na rynku freelancerów i pracy na zlecenie, zwróć uwagę, czy nie popełniasz tych błędów.

 

1. Nie traktujesz swojej kariery freelancera jako poważnej pracy

Nawet jeśli naprawdę kochasz to, co robisz, nie traktuj swojej kariery freelancera jako hobby. No chyba, że faktycznie nie jest twoim źródłem dochodów ani utrzymania.
Takie podejście może zmniejszać stres i presję, jaka wiąże się z pracą na zlecenie, ale może też zmniejszać poziom twojej motywacji – przecież skoro to hobby, to zawalony termin nie oznacza końca świata.

 

2. Praca bez umowy

Tak, wypłaty „pod stołem” to kusząca opcja, skoro „zwalniasz” je z podatku, ale takie rozwiązanie jest przestępstwem, a do tego nie daje ci żadnego zabezpieczenia. Umowy mają za zadanie chronić obie strony porozumienia oraz dokładnie precyzować zakres odpowiedzialności.

Jeśli twój zleceniodawca nie chce podpisać z tobą umowy, bo wygodniejsze jest dla niego rozliczenie B2B, skorzystaj z useme.eu. Ten serwis pracy zdalnej dla freelancerów rozliczy twoją pracę przez fakturę VAT, nawet jeśli ty nie prowadzisz działalności, i odprowadzi za ciebie podatki.

 

3. Nieznajomość trendów

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to się dzieje, że wystarczy rzut oka na niektóre projekty, aby bezbłędnie ocenić ich „wiek”? Projektowanie graficzne to dziedzina, która zmienia się dynamicznie, nowe trendy pojawiają się, stare odchodzą do lamusa. Staraj się śledzić nowości w projektowaniu, obserwuj trendy i próbuj adaptować do swoich projektów te rozwiązania, które do nich pasują.
W ten sposób klient, który zamówi u ciebie projekt, nie zakończy współpracy rozczarowany przedpotopową estetyką.

 

4. Za dużo zleceń

Brzmi jak bajka i marzenie każdego grafika? Niekoniecznie – duża ilość projektów dla ciebie oznacza mniej czasu na dopracowanie każdej z nich.
Dla twoich klientów to z kolei ryzyko, że nie dotrzymasz terminu lub że otrzymają pracę niższej jakości, niż mogli się spodziewać.
Nie trzeba dodawać, że przekłada się to na referencje, opinie i polecenia, jakie mógłbyś otrzymać po udanej współpracy.

Pamiętaj także, że brak czasu na wypoczynek nie czyni z ciebie lepszego freelancera. To, że jesteś zawalony pracą i nie pozwalasz sobie odpocząć może znaleźć odbicie w problemach ze zdrowiem – w tym dokuczliwych bólach pleców po wielu godzinach siedzenia przy biurku – oraz w wypaleniu zawodowym.

 

5. Za szybkie przyjmowanie zleceń

Pojawia się zleceni z dużym budżetem, a ty natychmiast składasz ofertę bez uważnego czytania treści? Kiepski pomysł. Mierz raczej siły na zamiary, realnie oceniaj i swoje możliwości przerobowe, i umiejętności techniczne.
Jeśli nie poświęcisz czasu na ustalenie, czego dokładnie oczekuje klient i jakie są jego potrzeby, ryzykujesz niekończącym się ciągiem poprawek. Jeśli na dokładkę nie spisałeś umowy, która reguluje ilość płatnych poprawek, może się okazać, że na lukratywnym zleceniu zarobiłeś tyle, co na przeciętnym, a poświęciłeś na nie więcej czasu i energii.

 

6. Zapominanie, że klient ma rację

Oczywiście, że klient wybrał cię, bo podoba mu się estetyka twoich prac i zapracowałeś na jego zaufanie swoją wiedzą, doświadczeniem czy referencjami od twoich poprzednich zleceniodawców. Zdarza się, że klient ma jasną wizję, co chce osiągnąć i jak ma wyglądać efekt końcowy.
Jeśli rzeczowe rozmowy i perswazje nie przynoszą efektu, jedyne, co ci pozostaje, to spełnić oczekiwania klienta. Nie ma sensu iść w zaparte i kłócić się ząb za ząb – wszystko, co niepotrzebnie wydłuża zlecenie, działa na twoją niekorzyść.

 

Błędy, które niszczą karierę grafika freelancera – podsumowanie

Freelancing ma wiele zalet, w tym niezależność, możliwość wyboru zleceń, nad którymi będziesz pracował, oraz dowolność czasu i miejsca, w których będziesz je realizował.
Konkurencja na rynku jest jednak spora, dlatego warto już na początku swojej kariery freelancera przyswoić sobie pewne nawyki i zachowania, które zaprocentują w przyszłości.
Unikanie błędów, o których pisaliśmy wyżej, pomoże ci w rozkręceniu działalności, która będzie dla ciebie źródłem satysfakcji zawodowej i artystycznej.

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

avatar