Jak poczucie bezpieczeństwa zwiększa szanse na sukces?

Jak poczucie bezpieczeństwa zwiększa szanse na sukces w IT

Co sprawia, że jedne zespoły osiągają lepsze wyniki niż inne? Odpowiedzi na to pytanie postanowili poszukać… Google.
To nie żart. Gigant z Krzemowej Doliny przeprowadził trwające ponad dwa lata badania psychologiczne. Na ich podstawie stwierdzono, że dobry i skuteczny zespół powstaje dzięki zaufaniu.

Jak poczucie bezpieczeństwa zwiększa szanse na sukces w IT
Jak komfort psychiczny wpływa na efektywność pracy zespołu

Komfort psychiczny, czyli jak obudzić kreatywność zespołu?

Wynik badań Googla mogą zaskakiwać. Zwykle jako główne czynniki motywujące podawane były wysokość wynagrodzenia i poziom wyzwań, jakie im się stawia. Tymczasem okazuje się, że wysoki poziom psychicznego bezpieczeństwa przekłada się na efektywność i wyniki pracy. Chodzi tu głównie o poczucie, że jeśli popełnisz niezamierzony błąd lub pomyłkę, nie zostaniesz ukarany. Dlaczego tak się dzieje?

Bezpieczeństwo i komfort psychiczny sprawiają, że zwiększa się skłonność do wypowiadania swoich opinii, podejmowania umiarkowanego ryzyka i zachowania kreatywne. Brzmi znajomo? To wszystkie działania, które prowadzą do prawdziwych przełomów na rynku, nie tylko w dziedzinie usług związanych z IT.

 

Walcz-lub-uciekaj w pracy zespołowej

Mechanizmy adaptacji wykształcone w toku ewolucji pozwalają zrozumieć, dlaczego bezpieczeństwo i komfort psychiczny są łatwe do zaburzenia i jednocześnie kluczowe w osiągnięciu sukcesu.
Mózg traktuje napastliwego szefa, zawistnego współpracownika lub leniwego podwładnego jako zagrożenie dla stanu bezpieczeństwa porównywalne z zagrożeniem życia. Wtedy właśnie do akcji wkracza ciało migdałowate – dzwonek alarmowy twojego ciała.

W takich chwilach ciało migdałowate uruchamia tryb „walcz-lub-uciekaj”. W ten sposób skutecznie blokuje działanie tych ośrodków mózgu, które odpowiadają za bardziej złożone procesy. Postawa „działaj teraz, myśl później” sprawia, że przestajemy myśleć strategicznie i tracimy zdolność do analizowania.

Niewątpliwie to, co sprawdzało się w spotkaniu oko w oko z dzikim zwierzęciem lub w sytuacji realnego zagrożenia, nie do końca sprawdza się w życiu zawodowym. Tak naprawdę dzięki temu mechanizmowi dosłownie tracimy głowę wtedy, kiedy właśnie jest nam najbardziej potrzebna.

 

Bezpieczeństwo = efektywna praca

Tymczasem sukces w XXI wieku zależy nie od tego, jak szybko uciekasz, ale jak potrafisz budować pozytywne doświadczenia i emocje. Ich poziom przekłada się bowiem na umiejętność rozwiązywania złożonych problemów i budowanie trwałych relacji.

Badania przeprowadzone na University of North Carolina pokazały, że pozytywne emocje, takie jak zaufanie, ciekawość, pewność i inspiracja sprawiają, że do problemów podchodzimy z otwartym umysłem, psychiczną odpornością na stres i większą motywacją.

 

Komfort psychiczny w 6 krokach

Nieważne, czy pracujesz w korporacji, masz własną firmę czy jesteś freelancerem. Jeśli twoja praca niesie wyzwania, ale nie budzi strachu, cały zespół może rozwijać podejście oparte na pozytywnych doświadczeniach i wzajemnym zaufaniu.

Dlaczego ma to tak duże znaczenie? Paul Santagata z Google’a podsumowuje to tak: „W szybko zmieniającym się, bardzo wymagającym środowisku pracy Google, nasz sukces opiera się na umiejętności podejmowania ryzyka i narażania się na krytykę ze strony odbiorców”. Bez zespołu, który wzajemnie się wspiera i może na siebie liczyć, takie zachowania są niemal niemożliwe. Jak zbudować taki zespół?

 

1. Pochodź do konfliktów jako współpracownik, a nie oskarżyciel

Ludzie nie cierpią przegrywać jeszcze bardziej, niż kochają wygrywać.
Subiektywne poczucie porażki rodzi poczucie krzywdy, niesprawiedliwości i krytycyzm. Nie trzeba wspominać, że są to odczucia dalekie od zaufania i poczucia pewności siebie.

Prawdziwy sukces to sytuacja win-win, w której obie strony mają powody do zadowolenia. W sytuacji kryzysowej zamiast podejścia „kto ma rację” spróbuj raczej „jak wspólnie możemy osiągnąć zamierzony efekt?”.

 

2. Traktuj ludzi po ludzku

W każdej sytuacji konfliktowej w postawie „kto to zrobił?” tak naprawdę chodzi o podstawowe ludzkie potrzeby: uznanie, szacunek, kompetencje i status.
Dotarcie do tych czynników wymaga zaufania, a do jego zbudowania potrzebny jest pozytywny język i zachowania.
Wspomniany już Paul Santagata w trakcie zaciekłych negocjacji i rozmów przypomina sobie, że jego rozmówcy to tacy sami ludzie jak on i również chcieliby zakończyć rozmowy zwyczajnie zadowoleni.

 

3. Przewiduj reakcje i twórz strategie

Zanim coś powiesz, pomyśl, jak na twój przekaz zareagują odbiorcy. Dzięki temu przewidzisz, czy zostaniesz wysłuchany, czy rozmówcy zauważą tylko atak nich samych, ich punkt widzenia czy postawy.

Kiedy przygotowujesz się do trudnych rozmów, spróbuj przewidzieć reakcje drugiej strony. Jeśli przedstawisz swoje racje w ten i ten sposób, na jakie przeszkody możesz napotkać i jakich argumentów użyjesz, aby je usunąć?
Ocena dyskusji z punktu widzenia osoby trzeciej pokazuje słabsze punkty każdej postawy i pozwala przemyśleć argumenty.

 

4. Zastąp poczucie winy ciekawością

Jeśli członkowie twojego zespołu poczują, że próbujesz ich obwiniać, zaczną widzieć w tobie przeciwnika zamiast współpracownika. Obwinianie i krytyka zaostrzają konflikt, a w dalszej perspektywie prowadzą do zachowań obronnych i do rozpadu grupy.

Alternatywą dla obwiniania jest ciekawość. Nie zakładaj zatem z góry, że wiesz, co myśli druga strona. Przyjmij raczej nastawienie, że nie znasz wszystkich faktów.

  • mów o problematycznej sytuacji lub zachowaniu z puntu widzenia osoby trzeciej, używając neutralnego języka i opierając się na faktach.
    „W ostatnich dwóch miesiącach widać spadek twojego zaangażowania w pracę zespołu”.

 

  • zachęć drugą stronę do rozwinięcia tematu.
    „Domyślam się, że jest kilka powodów. Może wspólnie zastanowimy się, jakich?”

 

  • zapytaj o rozwiązania. Ludzie, którzy są odpowiedzialni za powstanie problemu mają także sposoby na to, aby go rozwiązać. Często to od ich nastawienia zależy, czy rzeczywiście uda się to zrobić.
    „Co powinniśmy zrobić? Jak mogę ci pomóc?”.

 

5. Poproś o informację zwrotną

Zapytaj, jak została odebrana twoja wypowiedź. To rozbraja oponentów, budzi zaufanie, a do tego pokazuje ci, nad którymi z umiejętności komunikacji musisz jeszcze popracować.

Przywołajmy jeszcze raz Paula Santagatę. Kiedy musiał skrytykować jednego z managerów, na koniec zapytał, jak ocenia jego wypowiedź. Manager odpowiedział, że faktycznie „była jak cios w żołądek, ale racjonalne argumenty sprawiły, że chciałem dowiedzieć się więcej. Pomogło mi również, że chętnie wysłuchałeś, z jakimi wyzwaniami musiałem się zmierzyć i dzięki temu znaleźliśmy rozwiązanie”.

 

6. Mierz poziom bezpieczeństwa

Santagata regularnie pyta swój zespół, jak się czują i co można zrobić, aby poprawić ich poczucie bezpieczeństwa. Jego zespół regularnie bierze także udział w badaniach psychologicznych sprawdzających poziom komfortu psychicznego.
Jednym z pytań, jakie pojawia się w kwestionariuszach dla zespołu Google jest „Jak pewny jesteś, że jeśli przyznasz się do pomyłki lub popełnisz błąd, nie spotka cię krytyka ze strony innych?”.

 

Poczucie bezpieczeństwa a sukces twojej firmy

Zarządzanie pracą całego zespołu wymaga nie tylko kompetencji technicznych, ale również umiejętności stworzenia dobrej atmosfery.
Do niedawna powszechne było przekonanie, że za sukces zespołu odpowiadają poczucie satysfakcji z pracy, poziom trudności zadań i wysokość wynagrodzenia. Okazuje się jednak, że kluczem do sukcesu efektywnych i skutecznych zespołów są wzajemne zaufanie i bezpieczeństwo.

Jeśli potrafisz zbudować takie poczucie psychicznego komfortu w swoim zespole, możesz spodziewać się większego zaangażowania i wyższej motywacji do rozwiązywania trudniejszych problemów. Bezpieczeństwo pomaga także wyzwolić siły kreatywne drzemiące w twoich współpracownikach.
Jeśli zatem chcesz stworzyć zespół tak skuteczny, jak ekipa Google, zadbaj również o googlową atmosferę w pracy.

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

Dodaj pierwszy komentarz (nie wymaga logowania)!

avatar
wpDiscuz