Jak pokonać samokrytykę i niską motywację w pracy zdalnej?

Nadmierna krytyka i brak motywacji freelancera – jak je pokonać?

Prokrastynacja to tylko jedna z przeszkód, która nie pozwala w pełni wykorzystać naszego potencjału w pracy zdalnej. Wielu freelancerów zmaga się z innymi trudnościami: nadmierną samokrytyką i poczuciem braku kreatywności.

Znacie to uczucie, kiedy zdobywacie wymarzone zlecenie, a zamiast radości i entuzjazmu pojawia się przed wami seria „nie chcę”, „nie nadaję się” i przekonanie, że to zlecenie wcale nie jest takie atrakcyjne?
Jak znaleźć motywację do pracy? W takich sytuacjach przyda się kilka technik, które pozwolą zapomnieć o przesadnej samokrytyce i niższym poziomie twórczej energii.

Samokrytyka i brak kreatywności w pracy freelancera
Jak pokonać nadmierną krytykę i brak motywacji w pracy zdalnej?

Przeszkoda freelancera: samokrytyka

Każdy freelancer czasem słyszy wewnętrzny głosik mówiący „nie jesteś dość dobry”. Takie zdanie, często powtarzane, potrafi zabić potencjał nawet najbardziej kreatywnego freelancera.  Do tego im dłużej pracujesz nad projektem i im więcej wyzwań masz przed sobą, tym głosik staje się wyraźniejszy. I wcale nie motywuje do dalszej pracy!

Kiedy całkowicie poświęcasz się pracy nad jednym zleceniem, wątpliwości pojawiają się w naturalny sposób. Z doświadczenia wiesz pewnie, że po kilu(nastu) dniach patrzenia na grafikę, składnia tekstu, projektowania strony łatwo odnieść wrażenie, że to, co robisz, jest niskiej jakości – a już na pewno mógłbyś zrobić to lepiej, gdyby nie deadline.
Jeśli do tego dochodzi jeszcze lista poprawek do klienta, freelancer naprawdę może stracić wiarę we własne umiejętności.

Pytania o talent i jakość pracy dręczą nie tylko początkujących freelancerów, ale również grafików, copywriterów i programistów z większym stażem. Ilustratorka, artystka i nauczycielka Debbie Millman ze Sterling Brands cytuje w takich chwilach Johna Maeda:

 

„Komputer zrobi wszystko w granicach swoich możliwości, ale nie zrobi nic, dopóki nie go nie zaprogramujesz”.

 

To samo można powiedzieć o ludziach: lubimy działać w zakresie naszych możliwości, a tych nie ogranicza nic poza… naszymi zdolnościami percepcji. Pomyśl, że z problemem niskiej samooceny i wątpliwości zmaga się każdy freelancer, nawet ten, którego podziwiasz i od którego chciałbyś być lepszy.

 

Jak konstruktywnie wykorzystać samokrytykę

  • zmień swoje podejście

To może być twoje postanowienie noworoczne – zmiana nastawienia do wartości swojej pracy. Skorzystaj ze wszystkiego, co może sprawić, że poczujesz się jak profesjonalista. Uporządkuj „przestrzeń roboczą”, rozpocznij prowadzenie bloga, zacznij uczestniczyć w profesjonalnych wydarzeniach branżowych. W chwili kryzysu dobrze mieć „namacalne” rzeczy, które przywrócą wiarę w siebie.

 

  • nie traktuj krytyki lub poprawek osobiście

Nie wszystkie projekty, jakie zrobisz, będą zawsze jednakowo dobre. Możesz mieć słabszy okres, możesz natrafić na temat, który cię nie inspiruje, ale to nie oznacza przecież, że brakuje ci wiedzy lub kompetencji.
Kiedy w grę wchodzi subiektywna ocena klienta – który nie zawsze jest ekspertem w grafice czy copywritingu – łatwo jest ulec złudzeniu, że dotyczy bezpośrednio ciebie i twoich umiejętności. Dla własnego komfortu przyjmij zatem, że to, czy klientowi projekt się podoba, czy nie, nie ma żadnego przełożenia na to, jakiej klasy jesteś specjalistą.

 

  • rozwijaj zdolności krytyczne

Zamiast demotywujących haseł w stylu „jestem do niczego” i „moja praca jest paskudna”, skup się na tym, jak podnieść jakość projektu. Przedyskutuj – ze sobą lub z grupą kolegów po fachu – jak praca odpowiada założeniom briefu, czy obrana strategia jest efektywna. W ten sam sposób analizuj prace innych grafików, aby uczyć się również na ich doświadczeniach.

 

  • wykorzystaj krytykę do nauki

Pewność siebie wynikająca z poczucia własnej wartości to jedno, ale bycie słabym tylko dlatego, że brakuje ci krytycznej oceny to zupełnie co innego.
Obawiasz się, że szczera ocena swojej pracy wpędzi cię w wątpliwości albo doprowadzi spadku formy? Postaraj się, aby kwestionowanie wyników było sposobem na ich poprawienie. Błędy popełnia każdy, ale tylko kiedy zaczniesz nad nimi pracować, wyniesiesz swoje prace na wyższy poziom.

 

Przeszkoda freelacera: brak motywacji do pracy

Brak kreatywnej energii ma wiele przyczyn: frustracja, która dopada nawet najbardziej efektywnych freelancerów, znudzenie powtarzalnym typem projektów, niewielkie zainteresowanie zleceniem, nawet brak wiary we własne siły.

Trener Mark McGuinness rozróżnia dwa rodzaje motywacji do pracy. Wewnętrzna motywacja – autentyczna miłość do tego, co robimy – jest mocno związana z siłami twórczymi. Im więcej interesujących i inspirujących rzeczy robimy w związku z pracą, tym bardziej stajemy się kreatywni.
Drugi rodzaj motywacji to motywacja zewnętrzna – pochwały, pieniądze, prestiż. Paradoksalnie, to właśnie one szkodzą kreatywności: ich nadmiar wpędza w rutynę, a brak frustruje i podcina skrzydła.

Co ciekawe, ta motywacja, która napędza kreatywność jest kompletnie przeciwstawna do tej, która napędza biznes. Harmonia między nimi jest możliwa, ale z doświadczenia wiesz zapewne, jak trudno ją osiągnąć.

 

Jak pokonać brak motywacji

  • znajdź w zleceniu coś, co ci się podoba

Nawet kiedy zlecona praca nie przyprawia cię o szybsze bicie serca, na pewno znajdziesz w niej jakiś pozytyw. Może to szansa na zdobycie nowych umiejętności? Może potraktujesz ją jako wyzwanie i uczynisz ozdobą portfolio?

 

  • zadbaj o różnorodność

Czasem wystarczy tylko większa różnorodność między zleceniami. „Odskocznia” – zmiana tematu lub rodzaju wykonywanej pracy – może podziałać na ciebie ożywczo. To sprawi, że z nowym zapałem podejmiesz się także tych mniej atrakcyjnych prac. Dlaczego warto zadbać o różnorodność zleceń pisaliśmy już wcześniej.

 

  • znajdź kreatywne zajęcia poza pracą

Jeśli czujesz, że twoja praca nie daje ci twórczej satysfakcji, znajdź czas na to, co pobudzi twoją kreatywność. Czasem sama świadomość, że masz swoją „odskocznię”, pasję niezwiązaną z pracą, pomaga „bezboleśnie” ukończyć najnudniejsze zlecenie.

 

Podsumowanie

Nadmierna krytyka swoich możliwości oraz brak motywacji do pracy to zjawiska, które znają wszyscy freelancerzy. Zamiast pozwolić im blokować nasze siły twórcze, lepiej zastosować proste techniki, aby je pokonać.

Samokrytyka może być dla freelancera szansą na poprawę warsztatu i zdobycie nowych umiejętności. Najważniejsze, aby zachować zdrowy dystans do swoich prac, oceniać je „na chłodno” i nie brać krytyki klientów do siebie.

Brak motywacji do pracy może mieć różne źródła – od wypalenia zawodowego do braku feedbacku ze strony zleceniodawcy. Pamiętaj, że to ty odpowiadasz za to, jak podsycasz swoją kreatywność! Czasem wystarczy większa różnorodność prac, które wybierasz.
Inspiracji warto poszukać również poza pracą.

A jakie wy macie sposoby na to, żeby radzić sobie z nadmierną krytyką lub spadkiem motywacji do pracy? Napiszcie nam o tym w komentarzach!

Zapisz

Post Author: Zuzanna Ilków

Skomentuj

Dodaj pierwszy komentarz (nie wymaga logowania)!

avatar
wpDiscuz