Jak produktywnie wykorzystać słabszy okres?

Produktywność freelancera

Bądź produktywny w słabszym okresie!

 

Każdemu freelancerowi zdarzają się okresy z mniejszą ilością zleceń. Zwykle nic nie zapowiada „cichego okresu”, masz sporo pracy i regularne dochody. Sytuacja zmienia się bez ostrzezenia. Mniejsza ilość zleceń, pusta lista rzeczy „do zrobienia”, pusta skrzynka mailowa i milczący telefon – wszyscy to znamy.

Produktywność freelancera
Produktywny freelancer, pixabay

Co może zrobić freelancer, kiedy chwilowo brakuje zleceń? Perspektywa nadrobienia odcinków w ulubionym serialu kusi, ale po maratonie na kanapie trudno wrócić do stałego rytmu pracy. Odradzamy także wpadanie w panikę i snucie czarnych wizji.
Czas bez zleceń nie musi być czasem straconym! Możesz być produktywny również wtedy, kiedy nie pracujesz nad tekstem, grafiką, programem lub stroną www. Mamy dla ciebie kilka propozycji, jak konstruktywnie wykorzystać przymusowy wolny czas w pracy zdalnej.

 

Doprowadź portfolio do perfekcji

Tę radę pewnie słyszysz często, ale przyznaj, jak często z niej korzystasz?
W okresach, kiedy masz więcej zleceń, zwykle brakuje czasu na poprawienie portfolio. Skorzystaj z tego, że nareszcie masz na to chwilę! Odśwież layout, usuń stare prace i dodaj te, które lepiej prezentują twoje umiejętności jako mobilnego specjalisty.
Portfolio to pierwsza rzecz, którą widzi potencjalny zleceniodawca, jeszcze zanim nawiąże z tobą kontakt. Jego znaczenie jest trudne do przecenienia, dlatego spójrz na swoją stronę krytycznym okiem i zastanów się, jaką ją usprawnić.

  • Czy twoje portfolio jest przyjazne dla użytkownika?
  • Czy strona szybko się ładuje?
  • Czy kontakt do ciebie jest w widocznym miejscu?
  • Czy referencje są widoczne?

Przemyśl cele długookresowe w karierze freelancera

Kiedy pracujesz nad kilkoma zleceniami, nie masz czasu się nad tym zastanowić. Teraz, bez żadnego deadline’u nad sobą, możesz spokojnie zastanowić się nad celami długoterminowymi, jakie chcesz osiągnąć.
Ile chciałbyś zarabiać jako freelancer? Jakie narzędzia masz, a jakich potrzebujesz, żeby to osiągnąć? Co możesz poprawić? Czy jesteś zadowolony ze współpracy z obecnymi klientami, czy czas poszukać nowych – może z „wyższej półki”? Czy czas rozejrzeć się za innym freelancerem o umiejętnościach, które uzupełnią twoje, aby oferować bardziej kompleksowe usługi?
Wszystkie te kwestie możesz spokojnie przeanalizować korzystając właśnie ze spokojniejszego okresu w pracy zdalnej.

 

Podszkol się w swojej dziedzinie

Wbrew pozorom nie musisz zapisywać się na wielogodzinne drogie kursy. Czasem wystarczy spacer do biblioteki i przejrzenie półki z książkami z twojej dziedziny, sprawdzenie oferty darmowych kursów online lub przejrzenie darmowych tutoriali.
Zacznij od sprawdzenia, jakie umiejętności w twojej branży cieszą się największym powodzeniem. Czy masz już podstawy którejś z nich? A może jakaś wydaje ci się szczególnie ciekawa? Projektowanie 3D, social media marketing, e-commerce, projektowanie UX, testowanie aplikacji – a może coś innego, co w ciągu ostatnich miesięcy częściej niż zwykle „wpadało ci w oko”?
Podnoszenie kwalifikacji to świetny sposób na to, aby pozostać produktywnym, zdobyć nową wiedzę i nauczyć się czegoś, co dla kolejnego klienta będzie jak „efekt wow”.

Uwaga – jeśli decydujesz się na naukę lub spotkania w grupie, koniecznie zabieraj ze sobą wizytówki. I twój instruktor, i uczestnicy kursu mogą być zainteresowani twoimi usługami.

Odezwij się do starych klientów

Pamiętasz jeszcze swoich pierwszych zleceniodawców? A tych, z którymi pracowałeś dłużej, a po kilku zleceniach kontakt z różnych powodów się urwał? Jeśli byli zadowoleni z twoich usług, skontaktuj się z nimi.
Teraz, kiedy masz odświeżone portfolio i kilka nowych asów w rękawie, warto sprawdzić, jak rozwinęła się ich firma i zaproponować raz jeszcze swoje usługi. To dobra metoda, ponieważ skoro pracowaliście już razem, nie musisz przekonywać ich, jakiej jakości jest twoja praca – a teraz mogła stać się co najwyżej jeszcze lepsza.
Nie wstydź się także poprosić o referencje. Jeśli twój klient sam nie potrzebuje w tej chwili twojej pomocy, być może zna innego przedsiębiorcę, który może stać się twoim zleceniodawcą.

Stwórz list z ofertą handlową

Nie, nie chodzi tu o masowo rozsyłany spam. Wysłanie zaproszenia do współpracy lub oferty handlowej do firmy też jest sposobem na to, żeby przełamać okres z mniejszą ilością zleceń.
Dlaczego przygotowanie oferty handlowej dla freelancera to dobry pomysł?
Po pierwsze, pozwoli ci zastanowić się nad tym, co masz do zaoferowania i nad formą, w jakiej jest najatrakcyjniejsze dla klienta. Po drugie, to także forma promocji ciebie jako freelancera i twoich usług.

 

Jak stworzyć atrakcyjny list z ofertą?

Unikaj wysyłania ofert na adresy ogólne typu „info” lub „biuro”. Jeśli jest to możliwe, odszukaj osobę, do której bezpośrednio skierujesz swój list. Lektura firmowej sekcji „o nas” lub „kim jesteśmy?” jest tu bardzo pomocna.
Nie trzeba przypominać, że oferta musi być jak najbardziej aktualna. Nie zaszkodzi również, jeśli przygotujesz ją pod potencjalnego kinetyna. Nie ma sensu oferować nowego layoutu strony firmie, której witryna prezentuje się nieźle, ale może potrzebują kogoś, kto odświeży ich sklep?

 

Jaka w skrócie powinna być twoja oferta?

  • możliwe krótka i zwięzła – w internecie czytamy około 20% tekstu, dlatego nie nadużywaj cierpliwości odbiorcy
  • prezentująca twoje kwalifikacje – pokaż przyszłemu klientowi, jak twoje usługi sprawdziły się u dotychczasowych zleceniodawców i jak pomogły im zwiększyć ruch na stronie, obroty, zainteresowanie klientów, sprzedaż
  • unikalna – czyli stworzona z myślą o danym odbiorcy. I żadnych kopii z internetu! Jeśli ty znalazłeś jakieś źródło, twoi konkurenci też mogli do niego dotrzeć.

Dla freelancerek – składaj oferty jak mężczyzna

Dlaczego? Jak pokazują badania, w wielu przypadkach kobiety nie odważą się przesłać swojej oferty tak długo, jak nie mają pewności, że idealnie pasują do danego zadania i mają odpowiednio wysokie kwalifikacje.
Jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse na zlecenie pracy zdalnej, rozsyłaj oferty do potencjalnych klientów, jeśli czujesz się pewna na 80%, a nie na 100%. To nie oznacza, że masz kłamać lub naciągać fakty. Chodzi raczej o pokazanie dotychczasowego doświadczenia nawet jeśli nie oznacza, że jesteś ekspertką w danej dziedzinie.
Przyjmijmy, że pojawia się ciekawa oferta na stworzenie reklam na bloga na WordPress. Dziewczyny często wycofują się z takich prac, bo… nie czują się pewne swoich umiejętności technicznych. Tymczasem jeśli sama prowadzisz blog na WordPress, może okazać się, że swobodnie poruszasz się w tym środowisku i zdobyte doświadczenie przemawia na twoją korzyść.

Sprawdź portale ogłoszeniowe dla freelancerów

Jeśli zwykle pracujesz ze stałą bazą klientów lub polegasz na poleceniach, „okres spadkowy” w branży pracy zdalnej – na przykład wakacje lub święta – to okazja, aby sprawdzić, jak zmieniły się portale ogłoszeniowe.
Potraktuj to jako szansę na znalezienie nowego klienta i złóż kilka ofert. Masz spore doświadczenie i dobre portfolio, więc na tle konkurencji twoja oferta, chociaż droższa, może przykuwać uwagę wysoką jakością.
Unikaj portali, o których wiesz, że stanowią pole dla licytacji do jak najniższej ceny. Poszukaj raczej takich, jak useme.eu, w których oferty innych wykonawców są ukryte, aby zachować uczciwą konkurencję i nie psuć rynku pracy zdalnej.

Podsumowanie

Okresy z mniejszą ilością zleceń pojawiają się naturalnie u wszystkich freelancerów. Możesz wykorzystać je produktywnie i konstruktywnie. Czas, w którym nie pracujesz, również może przynieść ci długoterminowe korzyści.
Warto skorzystać z okazji i uaktualnić portfolio, dodać nowe prace i referencje, a usunąć stare. Odświeżenie portfolio pomoże ci przyciągnąć innych klientów, być może lepszych niż obecni. Okresy mniej intensywnej pracy to także szansa na to, aby podnieść swoje umiejętności i nauczyć się czegoś nowego.
Aby przełamać okresy zleceniowej „posuchy” dobrze jest także przygotować ofertę handlową dla potencjalnych klientów i poszukać nowych zleceń, na przykład na useme.eu.

 

A jak wy konstruktywnie wykorzystujecie okresy mniejszej aktywności jako freelancerzy? Chętnie przeczytamy o tym w komentarzach!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

avatar