Praca zdalna: dlaczego warto mieć ograniczenia?

Kreatywność a ograniczenia w pracy zdalnej

Wielu freelancerów, niezależnie od branży, głęboko wierzy, że ograniczenia blokują kreatywność. Pełna swoboda twórcza wymaga zatem niczym nieskrępowanej „przestrzeni twórczej”, zamiast limitów takich jak liczba znaków, ograniczenie w ilości kolorów lub osiągnięcie konkretnych parametrów.

Jako freelancer masz zapewne styczność z dwoma rodzajami klientów. Ten pierwszy zostawi ci wolną rękę i najwyżej uprzejmie poprosi o poprawki. Drugi ma określone wymagania i oczekiwania, gotową wizję, którą ty jako grafik, programista lub copywriter masz zrealizować.

Kreatywność a ograniczenia w pracy zdalnej
Jak ograniczenia pobudzają kreatywność freelancerów?

 

Czy rzeczywiście nieograniczona swoboda twórcza jest niezbędna do rozwinięcia skrzydeł kreatywności? I czy brak ograniczeń to wymarzony początek pracy dla każdego freelancera?

 

Ograniczenia w pracy zdalnej: dlaczego są ważne?

Prawdopodobnie na sam dźwięk słowa „kreatywność” masz skojarzenie z pustą białą przestrzenią lub pomieszczeniem lub z kimś ubranym na czarno, kto intensywnie myśli. Ten stereotyp ma sporą siłę przebicia, ale, jak wszystkie stereotypy, niewiele wspólnego z rzeczywistością pracy zdalnej.

W rzeczywistości kreatywność to unikatowa wartość, jaką wnosisz do wszystkiego, co robisz. To rodzaj podejścia i sposobu, w jaki postrzegasz problemy. Kreatywni ludzie widzą potencjał i możliwości tam, gdzie dla innych piętrzą się utrudnienia i problemy.

 

Ustalanie wytycznych: ograniczenia w projektowaniu graficznym

Podobnie jest z kreatywnością w specyficznej branży, jaką jest projektowanie graficzne. Chociaż u wielu grafików proces twórczy jest często przypadkowy, chaotyczny albo intuicyjny, ograniczenia pomagają zachować koncentrację i nie tracić z oczu celu, jaki chcesz osiągnąć.
W tym wypadku dzięki ograniczeniom możesz dostarczyć wymagany projekt, bez marnowania czasu na szukanie rozwiązań, których twój klient w ogóle nie potrzebuje.

Niektórzy freelancerzy skarżą się na ograniczenia i wytyczne, jakie klienci określają w briefach. Z drugiej strony na pewno znalazłeś się w sytuacji, w której klient poprosił o logo i nie dał ci nic poza samą nazwą firmy. Przypomnij sobie, kiedy pracowało ci się łatwiej: z podstawowymi założeniami danymi przez klienta, czy całkowicie na własną rękę?

 

Pomocne ograniczenia w pracy zdalnej i jak je stosować?

To, co w pierwszej chwili może wydać ci się ograniczeniem narzuconym bezlitośnie twojej twórczej wyobraźni, może jednocześnie posłużyć jako wyzwalacz kompletnej zmiany sposobu pracy, sposobu myślenia czy rozwiązywania problemów.

Sprawdźmy, jakie ograniczenia najczęściej stawiają zleceniodawcy i jak możesz twórczo je wykorzystać?

 

1. Ograniczenia, jakie sobie nałożysz

Zastanawiasz się czasem, jak rozbudzić kreatywność albo niepokoisz się, czy twoja twórcza wyobraźnia nie ogłosi pewnego dnia strajku? Spróbuj narzucić sobie ograniczenia. Brzmi paradoksalnie?
Powiedzmy, że dostajesz zlecenie takiego typu, który już znasz i nad którym pracowałeś już w przeszłości – na przykład kolejna broszurka dla potentata z branży budowlanej. Spróbuj powstrzymać się przed podążaniem już wydeptanymi ścieżkami i myślenia o zleceniu tak, jak myślałeś o poprzednim.

Kiedy odrzucisz już wszystkie znajome pomysły, przyjdzie ci wreszcie do głowy coś zupełnie nowego i twórczego.

Chociaż teraz taka praktyka może brzmieć jak najgorsza tortura, narzucanie sobie twórczych ograniczeń to jeden z najskuteczniejszych sposobów na to, aby pobudzić kreatywność. Nic innego nie zmusza w takim stopniu do wyjścia ze starych schematów.

 

2. Ograniczenia budżetowe

Na ogół ograniczenie budżetu uważa się za największego zabójcę kreatywności. Dotyczy ono zwłaszcza programistów i developerów. Masz świetny pomysł, ale nie zrealizujesz go, bo… klient tyle nie zapłaci. Brzmi znajomo? Nie musi.

Rzecz w tym, że każdy przy odpowiednio długim czasie i dozie dobrych chęci może stworzyć fantastyczny projekt na fantastycznie duży budżet. Sztuka polega na tym, aby zachować pełnię twórczej wyobraźni, nawet jeśli budżet jest mniejszy.

Kiedy masz mniej pieniędzy i dostępnych zasobów, zmusza cię to do myślenia nie o lepszym rozwiązaniu, ale najlepszym możliwym. Rezultat? Efektywny, dobrze przemyślany projekt.

 

3. Ograniczenia zawartości

Niezależnie od tego, czy mówimy o materiałach na strony www, czy o infografikach, większość klientów prosi o „eleganckie, minimalistyczne, nowoczesne koncepcje”. Specjaliści są w stanie określić tak nawet teksty na stronę www – i tu właśnie zaczyna się twój kreatywny koszmar.

Do tego ograniczenia również możesz podejść w twórczy sposób. Pomyśl o Twitterze, który zdobywał pozycję, kiedy obowiązywał na nim ścisły limit 160 znaków.

Podobnie jeśli klient prosi cię, żebyś stworzył „coś prostego”, pamiętaj o minimalizmie – jednym z najtrudniejszych i najbardziej wymagającym prądzie estetycznym.

 

4. Ograniczenia kulturowe

Z tymi możesz spotykać się relatywnie rzadko, jeśli nie wykonujesz zleceń dla zagranicznych klientów, ale dobrze o nich wiedzieć. Ograniczenia kulturowe to jeden z tych niewielu obszarów projektowania, kiedy posługiwanie się utartymi schematami naprawdę ma sens.

Firmy nie zawsze są świadome, jak ich nazwa lub kolory firmowe mogą być odbierane przez przedstawicieli innych kultur. Skojarzenia, które mamy z obrazami i kolorami, są ściśle powiązane z kulturą – wystarczy wspomnieć zupełnie różne skojarzenia, jakie wywołuje swastyka w Indiach i Europie.

Jak zaprojektujesz reklamę szminki lub innego „kobiecego” produktu, jeśli wiesz, że – jak w krajach arabskich – nie wolno ci do tego użyć wizerunku kobiety?

 

5. Deadline

Tak, terminy dostarczenia pracy to jedna z bardziej kontrowersyjnych części pracy każdego freelancera. Jedni projektanci zżymają się, że to niemożliwe, aby stworzyć coś naprawdę dobrego pod presją czasu, inni słusznie zauważają, że dla projektanta zawsze jest za wcześnie, a dla klienta zawsze za późno.

Tak naprawdę nigdy nie masz dość czasu na to, aby stworzyć coś naprawdę kreatywnego i nigdy nie masz dość czasu, aby dopracować najdrobniejsze szczegóły projektu.
Pomyśl jednak, ile razy deadline zmotywował cię do działania albo ile razy zapobiegł katastrofie „przedobrzenia” projektu. Deadline pomaga zachować koncentrację na celu i skutecznie przeciwdziała prokrastynacji, a presja potrafi „wycisnąć” z twojej wyobraźni to, co najlepsze.

 

Jak ograniczenia mogą obudzić twoją kreatywność – podsumowanie

Czy ograniczenia rzeczywiście są złem w czystej postaci? Możesz czuć, że za mały budżet lub nieśmiertelne „ale proszę o prosty, minimalistyczny projekt” są bolesnym ciosem dla twojej kreatywności.

Z drugiej strony każde „nie” i „ale” klienta mogą być dla ciebie bodźcem do działania, szukania nowych rozwiązań, porzucenia szablonów i sposobów pracy, które już znasz. To właśnie zamienianie ograniczeń w szanse i możliwości – na rozwój, na eksperymenty, na zabawę z własnymi granicami – tworzy miejsce na kreatywność.

Skomentuj

avatar