SEO dla blogerów w 6 krokach

SEO dla blogerów – 6 kroków dla freelancerów

 

Wielu kreatywnych blogerów ma świetne pomysły na teksty, posiada pisarski know-how czy „lekkie pióro”. Najtrudniejszą częścią blogowania nie jest pisanie, ale… SEO. Nie wszyscy wiedzą, jak sprawić, aby optymalizacja pracowała na twoją korzyść również w poszczególnych postach?

SEO dla blogerów w 6 krokach

Źródło obrazka: pixabay.com/en/users/568647-568647/

1. Słowa kluczowe

Blogerzy z wieloletnim stażem mogą jeszcze pamiętać czasy, w których liczyła się proporcja między ilością słów kluczowych a całością tekstu. Zasada była prosta: im więcej, tym lepiej. Na przestrzeni lat algorytmy robotów mocno się zmieniły, ale zasada nadal pozostała prosta: im bardziej naturalny tekst, tym lepiej. Nie sil się na „upychanie” słów kluczowych w każdym zdaniu. Wystarczy, że będą pojawiały się tam, gdzie umieściłbyś je w tekście pisanym „dla przyjemności”. Jeśli nie przemawia do ciebie argument o niewielkiej ilości słów kluczowych, pomyśl o swoich czytelnikach. Wartość artykułu nie opiera się na pokazywaniu, ile znasz synonimów.

2. Kluczowy tytuł

To nie znaczy, że możesz całkowicie pozbyć się słów kluczowych. Ważne jest natomiast, gdzie je umieścisz. Co najłatwiej jest odnaleźć w twoim poście? Oczywiście tytuł – a dokładniej jego początek. Jeśli chcesz, aby roboty Googla sprawnie odszukiwały i indeksowały twoją stronę, umieszczaj słowo kluczowe na początku tytułu.

3. Obraz wart więcej niż słowa

Tagi umieszczane przy obrazach wpływają na to, jak robot Googla rozpozna i zrozumie, co przedstawiają obrazy na twojej stronie. Sam robot ich „nie widzi”, dlatego tak ważne jest, abyś opisał, co kryje się pod plikiem .jpg.
Dodawaj słowa kluczowe do tagów i opisów pod ilustracjami. W ten sposób roboty łatwiej znajdą publikowane treści i wpłyną na zwiększenie ruchu na stronie.

4. Podtytuł, czyli magia H1.

Owszem, nie masz żadnej gwarancji, że crawler Googla sprawdzi również pozostałe podtytuły w twoim tekście, ale do H1 dotrze na pewno. Słowo kluczowe w H1 ułatwi czytelnikom zorientowanie się, o czym piszesz w kolejnych akapitach. To również sposób na to, aby artykuł został zauważony przez wyszukiwarki.

Sprawne i efektywne używanie słów kluczowych wymaga odrobiny planowania, dlatego jeśli planujesz content, zwracaj też uwagę, jakie będą twoje keywords i gdzie je umieścisz. Tu przyda się stosowanie synonimów i narzędzia Google Analytics, dzięki którym dowiesz się, jak często wybrane przez ciebie frazy są wyszukiwane.

5. Ile słów kluczowych?

Wbrew pozorom nie jest to wcale proste pytanie. Wiesz już, że jeśli słów kluczowych jest za dużo, roboty Googla traktują tekst jako plagiat i kopię, a nie oryginalną, wysoko cenioną treść. Podobnie jeśli słów kluczowych będzie za mało – roboty prześlizgną się po nich, ale nie połączą z treścią i contentem twojej witryny.

Słowo kluczowe powinno znaleźć się w tytule, podtytule pierwszym oraz w pierwszym i ostatnim zdaniu samego wpisu. Należy też obowiązkowo pamiętać o słowach kluczowych w opisach zdjęć. Jeśli słowa kluczowe pojawiają się w tych pięciu miejscach, nie musisz martwić się o resztę. Wystarczy, że stworzysz oryginalne, naturalne teksty, w których słowa kluczowe pojawią się tylko tam, gdzie są niezbędnie potrzebne.

6. Content

Content is the king, prawda? Jeśli tak, to czas sprawdzić, czy zawartość twojej strony rządzi. Jeśli tekst jest odpowiednio sformatowany i zoptymalizowany pod SEO, jedyne, o co musisz jeszcze zadbać to… jakość publikowanych treści. Odpowiedz sobie na kilka pytań:

  • czy teksty są ciekawe?
  • jaką mają wartość informacyjną?
  • czy dają odpowiedzi na pytania we wstępie?
  • czy jest w nich coś wartościowego dla czytelników?
  • czy są oryginalne?

Jak przeprowadzić testy A/B

Jeśli twoje teksty spełniają wszystkie te warunki, są dobrze sformatowane i pilnujesz SEO, pozostaje ci tylko poczekać na efekty pracy. Nawet jeśli nie masz ambicji, aby stać się poczytnym pisarzem, możesz być ulubionym blogerem sporej grupy osób, być może nawet twoich przyszłych klientów. Dlatego nie zniechęcaj się, pisz, traktuj poważnie to, co robisz – i pamiętaj, że tworzenie dobrych tekstów na bloga wymaga praktyki!

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

avatar