Typy prokrastynatorów

Typy prokrastynatorów

Sprawdź, jakim typem prokrastynatora jesteś?

 

Kliknąłeś w link, bo zawsze potrzebujesz małej przerwy, zanim zabierzesz się do pracy? A może już wiesz, że masz problem z prokrastynacją i chcesz wiedzieć, jak go rozwiązać?

Typy prokrastynatorów
Źródło obrazka: pixabay.com/pl/users/Unsplash-242387/

Biologia odkładania na później

Jopseh Ferrari, doktor psychologii na amerykańskim uniwersytecie De Paul w Chicago, sformułował biologiczne powody, dla których ludzie odkładają ważne zadania „na później”. Okazuje się, że za prokrastynację nie odpowiada kultura, wychowanie ani model społeczny, ale konstrukcja naszego mózgu. Dokładniej: podział na układ limbiczny odpowiedzialny za działania odruchowe oraz korę przedczołową, dzięki której planujemy i myślimy logicznie.

Co dzieje się w głowie super prokrastynatora

Jeśli stajesz przed zadaniem, które cię przeraża lub budzi niechęć, twój system limbiczny – dosłownie – zmobilizuje cię do ucieczki. I to najczęściej zupełnie wbrew woli płatów czołowych, których cichy głos rozsądku potrafi wpędzić w nieliche poczucie winy z powodu niewykonanej pracy.

Typy prokrastynatorów

Profesor Ferrari podzielił prokrastynatorów na typy ze względu na poziom stresu, umiejętność pracy pod presją czasu, strach przed porażką lub opinią innych czy łatwość podejmowania decyzji.

Pozwoliło mu to wyodrębnić sześć rodzajów „odkładaczy” i stworzyć przydatny zestaw rad.

Jakim typem jesteś?

„Poszukiwacz przygód”

Im bliżej deadline’u, tym wyższy poziom adrenaliny, a najlepiej pracuje się przecież pod presją czasu, prawda? Niestety twoje projekty rzadko kiedy pokazują pełnię twoich możliwości, bo zwyczajnie zabrakło ci czasu na to, aby dopracować wszystkie szczegóły.

Co zrobić? Możesz wykorzystać swoją pasję do „przygód” przez ustalenie małych deadline’ów, które zmotywują cię do pracy. Opowiedz o nich znajomym, zrób z nimi mały zakład, aby termin nie został tylko martwą literą.

Przyda ci się także szczypta moderacji: jeśli opowiadasz o swoich zleceniach w dramatyczny sposób, czas zwrócić uwagę na język, żebyś sam nie nakręcał spirali pośpiechu i braku czasu.

Pamiętaj: zadanie może okazać się interesujące dopiero, kiedy zaczniesz pracę.

Marzyciel

Bujanie w obłokach łatwo przenosisz na zlecenia? Doskonale wiesz, jak ma wyglądać napisany tekst, grafika lub strona, ale nie bardzo wiesz, jak się za to zabrać? To wcale nie znaczy, że potrzebujesz więcej czasu do namysłu i planowania.

Co zrobić? Zamień marzenia w cel: zdefiniuj co, kiedy, gdzie, jak i dlaczego zrobisz. Twój projekt stanie się bardziej realny, a tobie łatwiej będzie wprowadzić go w czyn. Spróbuj też korzystać z pisanych ręcznie list i planów, oraz poprzypominajek, które pomogą ci kontrolować czas pracy.

Struś

Chowasz głowę w piasek i udajesz, że nie masz wcale dużo do zrobienia, żeby uniknąć dyskomfortu i lęku przed pracą nad poważnym zleceniem? W ten sposób „Strusie” uciekają również od strachu przed porażką lub… strachu przed sukcesem. Bezpieczniej jest powiedzieć „nie próbowałem”, niż przyznać, że zabrakło ci umiejętności lub włożyłeś w zlecenie za mało wysiłku.

Co zrobić? Pamiętaj, że jeśli wybierasz nie podejmować decyzji, również podejmujesz decyzję. Żeby oswoić się z wyzwaniami, każdego dnia zmierz się chociaż z częścią jednej sytuacji, pracy czy zdarzenia, która sprawia, że nie czujesz się komfortowo – podział zadań na mniejsze części pomoże zredukować poziom niepokoju.

Pamiętaj: zamiast koncentrować się na stresujących etapach pracy, myśl o tych, które budzą twój entuzjazm.

Osiołek

Osiołkowi w laptop dano – nad którym zleceniem się skupić? Jaką strategię wybrać? Co odpowiedzieć klientowi? Zdarza się również, że „Osiołki” decydują się na zbyt wiele zleceń i przytłoczone nadmiarem obowiązków odkładają je na później.

Co zrobić? Szanuj swój wolny czas i potrzebę odpoczynku: jeśli w czasie przeznaczonym na pracę zajmujesz się oglądaniem kotów na youtube, ani nie odpoczywasz, ani nie pracujesz. Wolny czas uwzględnij w grafiku jako jeszcze jedną rzecz „do zrobienia”, aby nie zapomnieć o jej wadze.

Zastanów się: czy to ty kontrolujesz swoje życie, czy zlecenia kontrolują ciebie?

Perfekcjonista

Perfekcjoniści nigdy nie mają dość wysokich kompetencji i umiejętności, żeby sprostać zadaniu. Jeśli nawet przystąpią do pracy, może się okazać, że nie są na tyle zadowoleni z projektu, żeby przekazać go zleceniodawcy choćby do oceny.

Co zrobić? Twoja praca nie musi być perfekcyjna, wystarczy, że będzie bardzo dobra. Jeśli czujesz, że tracisz kontrolę nad dążeniem do nierealnie doskonałego projektu, porozmawiaj o tym ze znajomymi, poproś ich o ocenę – zdejmie to z ciebie część presji. Nagradzaj się też za osiągnięcie realnych celów, a żeby przekonać się, że niedoskonałość nie jest taka straszna może popełnij z rozmysłem jeden błąd dziennie?

Bardzo zajęty

Uwielbiasz robić listy rzeczy do zrobienia i wykreślać z nich kolejne pozycje? Świetnie. A zdarza ci się, że pod koniec dnia na liście nie ma już nic, ale twojej pracy wcale nie ubyło? Jeśli jesteś bardziej zajęty robieniem list niż realną pracą, prawdopodobnie masz problem z ustalaniem swoich priorytetów – trudniej jest ci zdecydować, co naprawdę jest ważne, niż rzeczywiście to zrobić.

Co zrobić? Oczywiście uporządkowanie kolekcji muszelek jest ważne, ale czy w tej chwili jest najważniejsze? Skoro w twoim wypadku listy spraw do zrobienia się nie sprawdzają, a jedynie dają uczucie fałszywej produktywności, spróbuj zewnętrznej motywacji: wyznacz sobie cel, o którym opowiesz znajomym, aby to oni dopilnowali terminu, nie ty. Możesz poprosić o pomoc znajomego freelancera, ponieważ zaangażowanie we wspólną pracę pomoże ci uporządkować priorytety.

Prokrastynację odłóż na później

Odkładanie rzeczy na później niekoniecznie oznacza problemu z domknięciem prac w określonym czasie. Spora grupa freelancerów dotrzymuje terminów, ale kosztem zarwanych nocy, braku wolnego czasu lub… jakości projektów.

Badania przeprowadzone przez Josepha Ferrari’ego wykazały również, że prokrastynacja nie musi dotyczyć wyłącznie pracy. Można bowiem odkładać na później wysłanie CV potencjalnemu pracodawcy, zapisanie się na kurs, dotrzymanie terminu wizyty u lekarza…

Dlatego właśnie chroniczni prokrastynatorzy zwykle zarabiają poniżej swoich możliwości i w większym stopniu dotyczy ich problem bezrobocia. Jeśli więc jesteś zmęczony odkładaniem wszystkiego na później, może czas wprowadzić w życie wskazówki amerykańskiego psychologa?

Freelancer i prokrastynacja

5 aplikacji, które blokują strony zakłócające pracę

Więcej o typach prokrastynatorów i sposobów, jak radzić sobie z odkładaniem rzeczy na później, znajdziesz w książce doktora Ferrari’ego, „Still Procrastinating: The No Regrets Guide to Getting It Done”.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Skomentuj

Dodaj pierwszy komentarz (nie wymaga logowania)!

avatar