Jak uwagi klienta niszczą grafikę

Udostępnij na:

Jak klienci skomentowali znane projekty graficzne

 

Projektujesz świetną grafikę, spędzasz nad nią całe tygodnie, wkładasz mnóstwo twórczego wysiłku, aby stworzyć coś naprawdę spektakularnego. Przesyłasz swoją pracę do zleceniodawcy i zaczynają się… konsultacje.
Pół biedy, jeśli zleceniodawca konsultacje przeprowadza ze współmałżonkiem lub pracownikiem firmy. Gorzej, jeśli Twój projekt musi zadowolić cały komitet, kilka(naście) osób z działu kreacji i tak dalej. Możesz spodziewać się dziesiątek maili o treści „Plakat/okładka/ulotka świetne, bardzo nam się podoba, jednak mamy jeszcze kilka małych uwag…”.
Efekt? Przykuwający uwagę, wysmakowany design zamieni się we wtórne, grzeczne i marketingowo nietrafione straszydło. Dodajmy do tego czas zmarnowany na absurdalnych poprawkach i jałowych sporach.
„Design by committee”. Na sam widok tej frazy można albo wpaść w rozpacz, albo… śmiać się. Dom Carter na Creative Bloq pokazał, jak podeszli do tego obdarzeni sporym poczuciem humoru graficy z Grapheine. Ich prace w ironiczny sposób prezentują, jak by wyglądały ikony projektowania graficznego z poprawkami klientów z piekła rodem.
Zerknijcie na komentarze – brzmią znajomo?

 

Ikony projektowania zniszczone przez komentarze klientów

Grapheine, Anatomy of a murder

 

Jak komentarze klientów mogą zniszczyć pracę grafika

Grapheine, Chat noir

 

Ikony projektowania graficznego designed by committee

Grapheine, Bob Dylan

 

Logo Luwru zniszczone przez komentarze klientów

Grapheine, Luwr

Anatomy of a Murder
Bob Dylan

Chart Noir
Luwr

Oryginalny post znaleziony tu.

Zapisz

Zobacz także...

1 Response

  1. Julita pisze:

    A gdzie logo większe i na środek? Jacyś dziwni klienci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>